Upamiętnienie Jakuba Tokarza zamordowanego za pomoc Żydom
W Biedaczowie koło Leżajska (woj. podkarpackie) zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca Jakuba Tokarza zamordowanego za pomaganie Żydom
w czasie okupacji niemieckiej.
To jednocześnie 100. osoba uhonorowana w ten sposób przez Instytut Pileckiego. Uroczystość odbędzie się
we wtorek 28 października.
Podczas wtorkowej uroczystości zostanie uhonorowany Jakub Tokarz ze wsi Biedaczów. Podczas II wojny światowej mieszkał z żoną Marią i sześciorgiem dzieci
w domu niedaleko lasu. W maju 1942 roku zapukała
do nich rodzina żydowska: Hersz Rimler z żoną Itą
i trzema córkami: Rachelą, Chaną oraz Adelą.
Instytut Pileckiego przekazuje, że Ita i Adela szybko opuściły dom Tokarzów, szukając schronienia w innym miejscu. Pozostała trójka ukrywała się w stodole. Ale już
w pierwszych dniach czerwca 1942 r. wskutek donosu
do gospodarstwa Tokarzów przybyło dwóch niemieckich żandarmów z Leżajska.
Żandarmi aresztowali rodzinę żydowską i Jakuba Tokarza, wszystkich wywieźli do Giedlarowej. Tam też zamordowali Żydów. Po jakimś czasie także Itę i Adelę.
Jakub Tokarz trafił natomiast do aresztu Sądu Grodzkiego w Leżajsku. Został zastrzelony na cmentarzu przez niemieckich żandarmów 11 czerwca 1942 r. Osierocił sześcioro dzieci: Franciszka, Józefa, Anielę, Jana, Katarzynę i Agnieszkę.
Uroczystość rozpocznie się o godz. 11.00 Mszą św.
w kościele pw. Matki Bożej Pocieszenia w Gwizdowie. Półtorej godziny później zostanie odsłonięty pomnik,
który stanął przy szkole podstawowej w Biedaczowie.
JG, PAP

