GOPR stara się o zaplecze szkoleniowo-ratownicze na Hali pod Śnieżnikiem
Grupa Sudecka GOPR stara się o uruchomienie zaplecza szkoleniowo-ratowniczego na Hali
pod Śnieżnikiem. W nowej placówce ratownicy
chcą przechowywać sprzęt do zimowych akcji ratunkowych, który teraz jest w położonym niżej Międzygórzu.
Dzisiaj przedstawiciele GOPR, PTTK, IMGW i gminy Bystrzyca Kłodzka podpisali list intencyjny o współpracy. Dzięki temu ratownikom górskim miałby zostać udostępniony obiekt na Hali pod Śnieżnikiem, w którym mogłoby powstać zaplecze szkoleniowo-ratownicze GOPR.
Obecnie ratownicy GOPR wyruszający do akcji w masywie Śnieżnika muszą zabierać sprzęt z bazy w Międzygórzu. Problem pojawiający się zimą związany jest z ociepleniem klimatu. Coraz częściej z powodu braku pokrywy śnieżnej ratownicy nie mogą wyruszyć na akcję ratunkową z dyżurki w Międzygórzu sprzętem typowo zimowym.
Ratownik GOPR Roman Dziedzic podkreślił w rozmowie
z PAP, że aby wyjechać sprzętem zimowym – skuterem lub kładem na gąsienicach – z bazy w Międzygórzu, ratownicy muszą przewieźć go na przyczepie do miejsca, w którym zaczyna się śnieg.
– Wydłuża to czas realizacji akcji ratunkowej w masywie Śnieżnika. A czas dotarcia do osoby potrzebującej pomocy jest kluczowy. Jeśli sprzęt zimowy będzie zdeponowany na Hali pod Śnieżnikiem, to bardzo usprawni akcje ratunkowe – powiedział Dziedzic.
Zaplecze sprzętowe dla ratowników GOPR miałoby się znajdować w budynku położonym przy Schronisku na Śnieżniku. Dziedzic podkreślił, że trudno dziś określić, kiedy GOPR mógłby je uruchomić.
– Jesteśmy na początku tego przedsięwzięcia, list intencyjny otwiera nam możliwość starania się
o zapewnienie odpowiedniej infrastruktury w tym miejscu
i o prawo do tego obiektu, na przykład o wieloletnią dzierżawę – zaznaczył ratownik GOPR.
APW, PAP

