logo

Powództwo przeciwko b. prezydentowi ws. filmu „Zielona granica” oddalone

Czwartek, 6 listopada 2025 (18:12)
Aktualizacja: Piątek, 7 listopada 2025 (09:19)

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo prezesa Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych Konrada Dulkowskiego przeciwko b. prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Chodzi o wypowiedź prezydenta dot. filmu „Zielona granica”.

Chodzi o słowa Andrzeja Dudy, że nie dziwi się użyciu przez Straż Graniczną określenia, że „tylko świnie siedzą w kinie”. Byłego prezydenta pozwał za nie Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Prezes ośrodka Konrad Dulkowski stwierdził, że wypowiedź Andrzeja Dudy odebrał osobiście, m.in. z uwagi na to, że sam był widzem filmu. Wskazał też na funkcję pełnioną wtedy przez Andrzeja Dudę. W jego opinii osoba, która pełni tak ważną funkcję w państwie, powinna być odpowiedzialna za swoje słowa.

W pozwie powód wnosił o nakazanie pozwanemu publikacji przeprosin na stronie internetowej TVP Info, wpłatę kwoty 500 zł na rzecz Fundacji „Ocalenie” oraz zasądzenie kosztów sądowych.

Z kolei pełnomocnicy byłego prezydenta wnosili o oddalenie w całości powództwa, argumentując, że prezes ośrodka „nie wykazał w żadnym zakresie faktu naruszenia jakichkolwiek dóbr osobistych”. Ponadto nie zdefiniował, jakie miałyby to być dobra osobiste.

Dzisiaj zapadło rozstrzygnięcie w tej sprawie. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo prezesa ośrodka przeciwko byłemu prezydentowi.

– Jest mi przykro z tego powodu, że taki film jest realizowany, który – jak słyszałem, bo nie widziałem tego filmu – w zdecydowany sposób oczernia polskich funkcjonariuszy. Czytałem wręcz taką opinię, że pokazuje ich jako niemal sadystów. To są ludzie, którzy wykonują swoje obowiązki, którzy strzegą granicy RP i bezpieczeństwa Polaków, ale strzegą również granicy UE i strefy Schengen, a więc wykonują nasze zobowiązania międzynarodowe. Strzegą jej przed akcją hybrydową, która jest realizowana przez władze obcego państwa, wrogo do Polski nastawionego i działającego z całą pewnością w porozumieniu z Kremlem – powiedział wówczas Andrzej Duda.

Dodał, że „to, że pani Holland pokazuje polskich funkcjonariuszy, wykonujących zadania dla polskiego społeczeństwa, dla bezpieczeństwa nas wszystkich, pokazuje ich w ten sposób, to ja nie dziwię się, że funkcjonariusze Straży Granicznej, którzy zapoznali się z tym filmem, użyli tego hasła znanego nam z okupacji hitlerowskiej, kiedy propagandowe hitlerowskie filmy pokazywano w naszych kinach: »tylko świnie siedzą w kinie«” – stwierdził.

APW, PAP