Katowice: Rozpoczęły się rozmowy ws. sytuacji pracowników Silesii
Posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników poświęcone sytuacji pracowników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia rozpoczęło się w Katowicach. Bierze w nim udział m.in. minister energii Miłosz Motyka.
To ósma doba, w której pracownicy przebywają na dole. Według uczestników protestu nie ma on charakteru strajku. Pod ziemią przebywa ok. 20 osób, a kilkoro uczestniczy w akcji na powierzchni. Żądają, by resort wprowadził do Sejmu nowelę ustawy górniczej, która spowoduje objęcie nią Silesii [chodzi o instrumenty osłonowe, jakie od 1 stycznia 2026 r. znowelizowana w grudniu ustawa zapewnia pracownikom spółek z udziałem Skarbu Państwa likwidującym kopalnie. Nie objęła ona Silesii, bo ta jest prywatna – PAP]. Poprawka powinna zostać przyjęta do końca stycznia przyszłego roku.
Od właściciela PG Silesia, czyli Grupy Bumech, a także zarządcy sądowego górnicy domagają się gwarancji na piśmie, że wobec protestujących nie zostaną wyciągnięte konsekwencje, ustalenia terminu wypłaty nagrody barbórkowej, a także powołania zespołu, którego celem będzie poprawa bezpieczeństwa związanego z niskim obłożeniem stanowisk pracy.
Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia w Czechowicach-
-Dziedzicach jest największą prywatną kopalnią węgla w Polsce. Jej udział w polskim rynku w 2022 r. wynosił około 3 proc. w produkcji węgla energetycznego i 2,3 proc. w produkcji węgla kamiennego łącznie.
Pod koniec listopada zarządca masy sanacyjnej Silesii zawiadomił związki o zamiarze zwolnień grupowych. Dotyczyłyby one ponad 750 osób.
APW, PAP

