Nocna akcja TOPR-u na Mnichowym Progu
Osiem godzin trwała nocna, skomplikowana
akcja ratowników TOPR-u po rannego taternika
na Mnichowym Progu.
Poszkodowany spadł podczas wspinaczki na tzw. Rysie Strzelskiego. Doznał poważnych obrażeń.
Zgłoszenie o wypadku dotarło do centrali TOPR-u
w niedzielę przed godz. 19.00. Wynikało z niego,
że taternik odpadł od ściany i po upadku z 10 metrów doznał obrażeń miednicy oraz głowy.
Na pomoc wyruszyło czterech ratowników dyżurujących
w schronisku nad Morskim Okiem, a kolejnych 17 ruszyło
z Zakopanego. Po dotarciu do poszkodowanego i udzieleniu mu pierwszej pomocy medycznej przy użyciu technik linowych wyciągnięto go na tzw. Mnichowy Taras. Następnie w noszach typu SKED mężczyzna został przetransportowany do schroniska nad Morskim Okiem.
Stamtąd rannego taternika przewieziono samochodem
na Palenicę Białczańską, gdzie został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Poszkodowany trafił do szpitala w Zakopanem.
JG, PAP

