Misja IGNIS: Trening mózgu neurofeedbackiem ochronił astronautę
Trening mózgu metodą neurofeedbacku okazał się skuteczny w ochronie astronauty przed stresem (stresorem izolacji społecznej) podczas misji
na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS).
To wniosek z eksperymentu Neurofeedback EEG przeprowadzonego podczas polskiej misji IGNIS.
Neurofeedback to metoda bazująca na elektroencefalografii (EEG). Podczas treningu badany zyskuje wgląd w aktywność elektryczną swojego mózgu. Dzięki temu uczy się, jak świadomie modyfikować działanie fal mózgowych
o różnych parametrach poprzez regulację np. swoich myśli, skupienia, uwagi, koncentracji, napięcia mięśniowego itd.
– To, że neurofeedback działa, wiemy od bardzo dawna. Nowe były tu jednak metody kontroli skuteczności jego działania – wskazał dr hab. Marcin Dornowski, prof. Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. Sam trening nie odbywał się na orbicie, lecz stanowił element przygotowań na Ziemi, realizowany w czasie kwarantanny przedstartowej.
Jak tłumaczył Marcin Dornowski, sesje treningowe przypominały grę komputerową. Astronauta, mając na głowie czepek z elektrodami, w tym przypadku sterował unoszącym się na ekranie latającym dywanem. Fale mózgowe na odpowiednim poziomie sprawiały, że dywan leciał prosto, a postać siedząca na dywanie patrzyła przed siebie. Spadek odpowiedniej regulacji skutkował np. opadaniem lub obracaniem się dywanu i jego pasażera.
Aby odzyskać panowanie nad „pojazdem”, astronauta musiał błyskawicznie odnaleźć odpowiedni schemat działania. – U osoby poddanej treningowi neurofeedback fale mózgowe potrafią utrzymać pożądany poziom nawet przez kilka miesięcy po zakończeniu ćwiczeń – podkreślił prof. Dornowski.
W badaniu wzięły udział dwie osoby: dr Sławosz Uznański--Wiśniewski oraz drugi astronauta misji Ax-4 (którego nazwisko pozostaje oficjalnie niejawne). Jeden z nich przeszedł pełny trening, natomiast drugi brał udział
w tzw. próbie placebo (który z astronautów przeszedł faktycznie trening – nie jest wskazane).
W próbie placebo został przygotowany odpowiedni
system nagród, który pozwolił na stworzenie realnych
i wiarygodnych warunków realizacji zadania. Choć astronauta widział dywan na ekranie, nie miał takiej samej szansy, by świadomie wpływać na fale mózgowe jak astronauta eksperymentalny. Pozwoliło to naukowcom rzetelnie porównać wyniki obu osób.
APW, PAP

