Bogucki: Ślubowanie czwórki sędziów TK na pewno nie odbędzie się w obecności Prezydenta
Czwartkowe odebranie ślubowania od czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego na pewno
nie odbędzie się wobec Prezydenta, czyli w jego obecności – podkreślił szef KPRP Zbigniew Bogucki. Ocenił, że sędziowie, którzy nie złożą ślubowania wobec Prezydenta, łamią Konstytucję.
Dzisiaj w programie Polsat News Zbigniew Bogucki pytany, gdzie będzie Prezydent o godz. 12.30 w czwartek, odparł: „Nie wiem; wiem, że po południu ja spotykam się
z Panem Prezydentem”. Jednocześnie zaproszenie
dla Prezydenta na wydarzenie w Sejmie nazwał „rzeczą absolutnie kuriozalną”. – […] na jakiej podstawie ma się odbywać ta jutrzejsza, nazwę to mocno, ale właściwie, hucpa? Czy ona się odbędzie? Tego nie wiem – stwierdził.
Zbigniew Bogucki podkreślił, że czworo wybranych
w marcu sędziów TK musi złożyć ślubowanie wobec Prezydenta. – Wobec to znaczy w obecności Prezydenta,
bo to jest substytut tego słowa. […] Pytanie, jak to [wydarzenie] będzie wyglądało. Czy to będzie składane wobec marszałka? Nie sądzę, żeby marszałek wziął na siebie taką odpowiedzialność. Być może to będzie wobec kolumn, wobec ścian. Na pewno nie będzie wobec Prezydenta – mówił szef KPRP.
Jego zdaniem, jeśli czwórka sędziów złoży ślubowanie wobec kogoś innego niż Prezydenta, to będą oni „antysędziami”.
– Osoby wybrane na funkcję sędziów, ale jeszcze
nie zaprzysiężone, które nie złożyły ślubowania wobec Prezydenta, […] łamią Konstytucję, dlatego że ci sędziowie mówią, że nie będą respektować kompetencji Prezydenta Rzeczypospolitej – ocenił.
Według Zbigniewa Boguckiego przedstawiciele koalicji „postanowili stworzyć większość w Trybunale, która będzie orzekać tak, jak chce Donald Tusk”.
O kwestię czwartkowego ślubowania na antenie wPolsce24 pytany był prezydencki rzecznik Rafał Leśkiewicz.
– To coś, co nazywają niektórzy złożeniem ślubowania,
tym ślubowaniem nie będzie – zaznaczył. Dodał,
że zarówno Konstytucja, jak i ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego wyraźnie określają, że „wybrani sędziowie TK składają ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej”.
– Czyli przed Panem Prezydentem, to jest jasna wykładnia językowa słowa „wobec” – powiedział Rafał Leśkiewicz.
Prezydencki rzecznik zwrócił uwagę, że „to, co się ma jutro wydarzyć, na pewno nie będzie aktem ślubowania złożonym wobec Pana Prezydenta”.
– Nie ma żadnej mocy prawnej. Mało tego – może stanowić delikt. Może stanowić naruszenie przepisów – dodał. W tym kontekście wymienił art. 231 Kodeksu karnego, odnoszący się do nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
Rzecznik Prezydenta pytany o reakcję Karola Nawrockiego na otrzymanie zaproszeń od czworga sędziów, stwierdził, że sędziowie zaprosili Prezydenta na uroczystość, na którą to on powinien ich zaprosić.
– Wyznaczają Panu Prezydentowi datę, godzinę, miejsce
i mówią: „Panie Prezydencie, zapraszamy, bo my chcemy złożyć ślubowanie wobec Pana. I na następny dzień” – mówił Rafał Leśkiewicz. Ocenił, że jest to działanie „niepoważne”, w związku z czym Kancelaria nie traktuje tego zaproszenia poważnie.
APW, PAP

