Czarna Hańcza i Wigry zanieczyszczone nieznaną substancją
W Wigierskim Parku Narodowym doszło w czwartek do skażenia rzeki Czarna Hańcza oraz jeziora Wigry – poinformowały straż pożarna i Wigierski Park Narodowy. Zanieczyszczenie wykryto na odcinku Sobolewo – Wigry; służby ustalają jego źródło.
Czarna Hańcza jest największą rzeką Suwalszczyzny. Przepływa przez tereny o unikatowych walorach krajobrazowych.
Strażacy poinformowali, że nieczystości zauważono w miejscowości Sobolewo, kilka kilometrów za Suwałkami. Wskazali, że woda była bardzo mętna, ale powoli wraca do normalności.
– Woda w Czarnej Hańczy była mętna. Pobraliśmy próbki. W wodzie płynęła jakaś zawiesina i to nie wyglądało dobrze. Na szczęście nie zauważyliśmy śniętych ryb – powiedział Jarosław Borejszo z Wigierskiego Parku Narodowego. Dodał, że dawka zanieczyszczeń była duża, płynęły one rzeką kilka godzin. Sprawę wyjaśnia policja.
APW, PAP

