logo

Tatry: Podczas długiego weekendu TOPR udzieliło pomocy 25 turystom

Poniedziałek, 8 czerwca 2026 (12:33)
Aktualizacja: Poniedziałek, 8 czerwca 2026 (12:51)

Ratownicy TOPR podczas długiego weekendu udzielili pomocy 25 turystom. Najtragiczniejszym wydarzeniem był śmiertelny wypadek na Rysach, w którym zginął 50-letni mężczyzna, a jego towarzyszka doznała ciężkich obrażeń – przekazał zastępca naczelnika TOPR Mieczysław Ziach.

Jak podkreślił ratownik, początek długiego weekendu był wyjątkowo trudny z powodu wypadku na Rysach. Kobieta, która spadła razem z mężczyzną z dużej wysokości, została w ciężkim stanie przetransportowana do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Ratownik zaznaczył, że nieprawdziwe okazały się wcześniejsze informacje prokuratury, że turysta, który zginął na Rysach, nie miał założonych raków. Mężczyzna poruszał się w rakach, jednak podczas transportu jego ciała musiały być one zdjęte i umieszczone w plecaku.

Do kolejnego groźnego zdarzenia doszło w niedzielę również na Rysach. Kobieta, po upadku w ośnieżonym żlebie Rys, została przetransportowana śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala. Tym razem upadek z wysokości nie skończył się ciężkimi obrażeniami.

Pozostałe interwencje dotyczyły głównie mniej groźnych zdarzeń, np. utknięcia turystów w trudnym terenie, skręcenia kończyn czy transportów osób ze schronisk z dolegliwościami przewodu pokarmowego.

Jednym z bardziej charakterystycznych zdarzeń było nocne utknięcie dwójki turystów schodzących z Giewontu. Po zejściu z kopuły szczytowej w kierunku Doliny Małej Łąki nie byli oni w stanie kontynuować wędrówki, ponieważ nie posiadali koniecznych w górach latarek czołowych, a drogę próbowali oświetlać telefonami komórkowymi. Około godz. 22.00 poprosili o pomoc ratowników TOPR, którzy bezpiecznie sprowadzili ich na dół.

Według ratowników długi weekend przyciągnął w Tatry wielu turystów, a najpopularniejsze szlaki były oblegane. TOPR przypomina, że powyżej 1700 m n.p.m., zwłaszcza w miejscach zacienionych i w żlebach, nadal zalegają płaty śniegu. Dotyczy to m.in. szlaków prowadzących na Rysy i Szpiglasowy Wierch. Wybierając się w wyższe partie gór, należy posiadać doświadczenie w poruszaniu się w warunkach zimowych oraz odpowiedni sprzęt, w tym raki, czekan i kask.

APW, PAP