Prezydent zapowiedział, że podda się przesłuchaniu
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział dzisiaj, że podda się przesłuchaniu w śledztwie w sprawie niedopuszczenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego do orzekania. Jestem obywatelem, jak każdy inny obywatel RP – zaznaczył.
Rzecznik prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak przekazała dzisiaj, że prokurator zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego o wskazanie dogodnego terminu i miejsca, w którym możliwe będzie przeprowadzenia jego przesłuchania w charakterze świadka w śledztwie dot. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania.
O sprawę został spytany przez dziennikarzy prezydent Nawrocki.
– Myślę, że z tym już obecna władza i obecni rządzący zostaną w polskiej historii, bo być może – jak wylicza mi się rekordy różne jako prezydentowi Polski – [...] chyba będę bił też rekordy w byciu przesłuchiwanym przez prokuraturę. Niedawno byłem przesłuchiwany przez prokuraturę w innej sprawie, która została umorzona. Spędziłem miłe dwie godziny albo ponad dwie godziny z panią komisarz i z panią prokurator. Odpowiedziałem na wszystkie pytania. To postępowanie zostało, jak państwo wiecie, umorzone – powiedział Karol Nawrocki.
– Jestem obywatelem, jak każdy inny obywatel RP – zaznaczył.
Jednocześnie podkreślił, że prezydent ma „dużo więcej bardzo ważnych zagadnień w Polsce i na arenie międzynarodowej niż odpowiadanie na pewne jednak urojenia ministra sprawiedliwości w tym kontekście”.
– Ale oczywiście zaproszę panią prokurator czy pana prokuratora na przesłuchanie i usłyszy ode mnie, że wszystkie decyzje podejmuję osobiście. Więc dojdzie z całą pewnością do takiego przesłuchania. Możecie być państwo spokojni. Już dzisiaj zapraszam śledczych, natomiast uznaję, że jest to obciążające dla obecnej władzy, bo tych postępowań prokuratorskich wobec mojej osoby czy prób przesłuchania mnie jako świadka, jest naprawdę dużo – powiedział.
– To nie jest poważne dla państwa polskiego, ale oczywiście poddam się przesłuchaniu – zaznaczył ponownie prezydent.
APW, PAP

