Branża drobiarska pod presją cen skupu i podaży
W ciągu roku ceny brojlera spadły o blisko 20 procent, a jaj klatkowych M o 23 proc. Przedstawiciele branży mówią o presji rosnącej podaży i coraz wyższych kosztów produkcji.
Według najnowszych danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej w drugim tygodniu października średnia cena skupu kurcząt brojlerów wyniosła 4,81 zł za kilogram, czyli o 19,8 proc. mniej niż w rok temu.
Spadły także ceny jaj oferowanych przez zakłady pakowania. Za jajo wielkości M z hodowli klatkowych płacono 53 grosze, czyli o 22,7 proc. mniej niż rok temu. Jajo wielkości L z klatki kosztowało 68 groszy (spadek o 9,3 proc. rok do roku). Spadły także ceny jaj z hodowli ściółkowej. Za jajo wielkości M płacono 69 gr (spadek o 6,8 proc. r/r), a za jajo L 84 grosze (spadek o 3,5 proc.). W przypadku jaj z wolnego wybiegu odnotowano niewielkie wzrosty. Jajo M kosztowało 84 grosze (wzrost o 1,6 proc. r/r) a L 92 gr (wzrost o 2,1 proc.)
Zdaniem prezesa Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj (KFHDiPJ) Pawła Podstawki opłacalność hodowli drobiu i produkcji jaj ograniczają ceny surowców paszowych i energii.
Według notowań z drugiego tygodnia października br. pszenica paszowa kosztowała średnio 845,60 zł za tonę, o 2 proc. więcej niż tydzień wcześniej.
AB, PAP

