Świątek zacznie od meczu z Barthel
Iga Świątek występ w turnieju olimpijskim w Tokio rozpocznie od meczu z niemiecką tenisistką Moną Barthel, a Hubert Hurkacz trafił na Węgra Martona Fucsovicsa. Magda Linette na otwarcie zmierzy się z Białorusinką Aryną Sabalenką.
Losowanie odbyło się dziś w Tokio.
20-letnia Świątek jest rozstawiona z numerem szóstym w igrzyskach, a w rankingu WTA jest sklasyfikowana na ósmej pozycji. Barthel jest obecnie 210. rakietą świata. Zmierzyły się dotychczas raz – w ćwierćfinale turnieju ITF w Pradze trzy lata temu. Górą była Polka.
Jeżeli teraz także rozprawi się ze starszą o 11 lat Niemką, to potem czeka ją pojedynek z Hiszpanką Paulą Badosą lub Francuzką Kristiną Mladenovic.
Rozstawiony z „siódemką” 24-letni Hurkacz, który jest 12. na liście ATP, na starcie w stolicy Japonii zmierzy się z 38. w zestawieniu tenisistów Fucsovicsem. Oni również byli przeciwnikami w 2018 roku – zarówno w 1/8 finału challengera w Budapeszcie, jak i w pierwszej rundzie zawodów ATP w Cincinnati zwyciężył starszy o pięć lat Węgier.
Jeżeli wrocławianinowi uda się teraz zrewanżować, to następnie zagra z Argentyńczykiem Francisco Cerundolo lub Brytyjczykiem Liamem Broady.
JG, PAP

