Francja zapowiada walkę z islamistami
Prezydent Francji Francois Hollande wykluczył jednostronną interwencję militarną w Libii, ale zapowiedział, że siły francuskie będą atakowały islamskich ekstremistów, usiłujących dostarczać broń z południa Libii w rejon Sahelu.
Hollande odpowiadał tego dnia na pytania dziennikarzy i słuchaczy radia publicznego France Inter.
Hollande wezwał ONZ do podjęcia działań mających położyć kres przemocy w Libii. Jednocześnie podkreślił, że siły francuskie będą atakować islamistów „za każdym razem, kiedy ci opuszczą miejsca, w których się ukrywają”. Francja organizuje w tym celu bazę wojskową w Nigrze, w odległości ok. 100 km od granicy libijskiej. W rejonie tym prowadzone są też operacje francuskich i amerykańskich samolotów bezzałogowych.
IK, PAP

