logo

Wykryli korupcję w FIFA, badając przestępczość w Rosji

Czwartek, 28 maja 2015 (20:56)

Zdaniem „New York Times”, Departament Sprawiedliwości USA zajął się sprawą FIFA niemal przypadkowo. Na korupcję w największej sportowej organizacji świata miała natrafić FBI, prowadząc kilka lat temu inne dochodzenie, ws. rosyjskiej przestępczości zorganizowanej.

Jak informuje nowojorski dziennik, powołując się na anonimowych informatorów, czteroletnie śledztwo FBI ws. korupcji w FIFA „urosło” z zupełnie niezwiązanego z tą kwestią innego dochodzenia w sprawie nieokreślonych bliżej aspektów rosyjskiej przestępczości zorganizowanej. Prowadziło je FBI, a dokładnie „Euroasian Joint Organized Crime Task Force” w biurze FBI w Nowym Jorku. Jak pisze „NYT”, śledczy szybko zorientowali się o potencjalnej skali dochodzenia w największej organizacji sportowej na świecie.

Z kolej „Washington Post” pisze, że do śledztwa „zachęciła” decyzja FIFA o wyborze organizatora mistrzostw świata w 2022 roku. Jak przypomina dziennik, w 2010 roku do Zurychu udali się były prezydent USA Bill Clinton oraz ówczesny prokurator generalny Eric Holder, by lobbować na rzecz organizacji tych mistrzostw w USA. Amerykanie jednak przegrali, a organizację mistrzostw powierzono małemu Katarowi – pierwszemu krajowi arabskiemu, któremu ma przypaść ten zaszczyt, gdzie temperatury w okresie zawodów przekraczają 40 stopni Celsjusza.

Decyzja FIFA wywołała ogromną krytykę. Już wtedy mówiono, że „decyzja została kupiona” – zauważa „WP”, powołując się na anonimową osobę, która miała dostęp do amerykańskiej delegacji w Szwajcarii. 

Federalni śledczy mogli zająć się sprawą korupcji w FIFA, gdyż prawo w USA przyznaje im dość szerokie uprawnienia do prowadzenia kryminalnych dochodzeń także w sprawach, które miały miejsce poza terenem USA i dotyczących obcokrajowców, jeśli tylko zaistniał jakiś związek ze Stanami Zjednoczonymi. Tymczasem znaczna część pieniędzy działaczy FIFA podejrzanych o korupcję przechodziła przez amerykański system bankowy. 

W środę Lynch ogłosiła akt oskarżenia obejmujący 47 zarzutów wobec 14 osób, w tym wysokiej rangi działaczy FIFA oraz dyrektorów marketingu sportowego firm współpracujących z FIFA. Oskarżeni – jak podano w komunikacie Departamentu Sprawiedliwości – uczestniczyli „w trwającym od 24 lat spisku, by wzbogacić się dzięki korupcji w międzynarodowej piłce nożnej”.

RP, PAP