Ławrow o aresztowaniach rosyjskiego mienia
Zgodnie z zasadami wzajemności Rosja odpowie na nakładanie aresztu na jej aktywa w Europie – zapowiedział szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow.
– Odpowiedzią będzie wzajemność. To nieuniknione. Tylko w ten sposób można działać na arenie międzynarodowej – powiedział Ławrow w wywiadzie dla telewizji RBK, odpowiadając na pytanie, w jaki sposób Rosja zareaguje na aresztowanie jej aktywów w związku ze sprawą nieistniejącego już koncernu naftowego Jukos.
– Nasze podmioty gospodarcze mają zamiar skierować do rosyjskiego sądu prośbę – w odpowiedzi na bezprawne działania wobec nich – i podjęte zostaną takie same działania w Federacji Rosyjskiej, polegające na aresztowaniu własności zagranicznych firm z państwowym udziałem – dodał. – Mam nadzieję, że nasze sądy podejmą decyzje, które pozwolą państwu rosyjskiemu aresztować zagraniczną własność na naszym terytorium, czyli [własność – PAP] tych państw, które z nami tak postępują – powiedział Ławrow.
Władze Belgii i Francji nałożyły areszt na mienie państwowe Federacji Rosyjskiej na podstawie ubiegłorocznych decyzji sądowych. Pozew przeciwko Rosji złożyła grupa byłych akcjonariuszy Jukosu.
Według rosyjskiego MSZ, na które powołuje się AFP, wśród zamrożonych aktywów w Belgii są m.in. konta ambasady Rosji i jej przedstawicielstw przy UE i NATO, a także państwowych mediów rosyjskich. We Francji zamrożono konta w ok. 40 bankach, zajęto „osiem lub dziewięć budynków” oraz „aktywa rządowe, a nie dyplomatyczne”.
Komornicy sądowi wskazali, że skarżący zażądali nałożenia aresztu na mienie Federacji Rosyjskiej, bo niepokoją się o możliwość wyegzekwowania należnej im sumy, m.in. dlatego, że FR odmawia podporządkowania się wyrokom, które zapadły w sprawach przeciwko niej.
RP, PAP

