Kolejny antyrządowy protest w Bukareszcie
Tysiące obywateli Rumunii zebrały się w środę wieczorem na drugim w ostatnich dniach proteście antyrządowym, domagając się rozpisania przyspieszonych wyborów i odnowy politycznych elit, zapoczątkowanej – ich zdaniem – przez dymisję rządu Victora Ponty.
Ok. 30 tys. protestujących zebrało się na placu Uniwersyteckim w centrum Bukaresztu i przeszło pod gmach parlamentu, skandując hasła takie jak: „Wyjdźcie z domów, jeśli wam zależy” i „Nie bójcie się, kraj powstaje”.
Podobne demonstracje odbyły się w środę wieczorem w miastach Kluż, Timisoara i Konstanca.
Uczestnicy protestów narzekają na wysoki w kraju poziom korupcji, który – zdaniem wielu Rumunów – mógł przyczynić się do tragicznego w skutkach pożaru w klubie nocnym w piątek. Domagają się też, by dymisja premiera Victora Ponty, ogłoszona w środę w związku z tą tragedią, była początkiem reform wśród politycznej elity kraju.
RP, PAP

