Hiszpania bada zamach w Kabulu
Hiszpański rząd poinformował, że prowadzi śledztwo dotyczące zamachu terrorystycznego w Kabulu, w którym zginęło dwóch hiszpańskich policjantów i dwóch Afgańczyków pracujących w hiszpańskiej ambasadzie. Rząd nie wyklucza żadnej hipotezy w tej sprawie.
Talibowie przyznali się do ataku w dzielnicy dyplomatycznej w Kabulu, który rozpoczął się w piątek po południu i trwał do soboty rano. Talibowie twierdzą, że celem był pensjonat, w którym często zatrzymują się obcokrajowcy. W swym oświadczeniu nie wspominali o mieszczącej się obok pensjonatu ambasadzie Hiszpanii.
Rząd w Madrycie w sobotnim oświadczeniu nazwał wydarzenia w Kabulu atakiem terrorystycznym, „w którym poważnie ucierpiały hiszpańskie interesy”.
Władze zwróciły się do publicznych instytucji, by do południa w poniedziałek flagi były opuszczone do połowy masztu. W poniedziałek w południe pracownicy urzędów i innych publicznych instytucjach minutą ciszy uczczą pamięć dwóch zabitych policjantów.
RS, PAP

