Netanjahu: Izrael nigdy nie odda Wzgórz Golan
Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył w czwartek podczas wizyty w Moskwie, że jego kraj nigdy nie zwróci Syrii Wzgórz Golan, które okupował w czasie wojny sześciodniowej i formalnie anektował w 1981 r.
Na mocy odpowiedniego porozumienia lub bez niego Wzgórza Golan pozostaną częścią suwerennego terytorium Izraela – oświadczył Netanjahu na początku spotkania z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem.
Netanjahu podkreślił, że uczyni wszystko, co w jego mocy, aby zapobiec inwazji państw arabskich podobnej do tej z 1973 roku, kiedy Izrael został zaskoczony podczas wojny Jom Kipur jednoczesnym atakiem Syrii i Egiptu.
Wymienił kwestie, które – według jego słów – stanowią dla Izraela granice związane z bezpieczeństwem kraju, jakich nie można przekroczyć. Wskazał m.in. na działania w celu zapobieżenia pozyskaniu przez radykalny libański ruch Hezbollah najnowocześniejszej broni.
Zaznaczył też, że celem jego wizyty w Rosji jest pogłębienie koordynacji działań w dziedzinie bezpieczeństwa dla uniknięcia „błędów, nieporozumień i incydentów”.
Izrael i Rosja informowały o wzajemnej koordynacji i komunikacji w celu przeciwdziałania incydentom podczas kilkumiesięcznej operacji wojskowej, którą Rosja prowadziła w Syrii. Putin i Netanjahu w grudniu zeszłego roku uzgodnili, że oba kraje będą koordynować działania w zwalczaniu terroryzmu.
Według Kremla, intencją Putina jest, oprócz poruszenia w rozmowach z Netanjahu kwestii dotyczących stosunków obu krajów, sytuacja w Syrii i uregulowanie konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Liga Arabska już w poniedziałek wyraziła potępienie deklaracji składanych przez Netanjahu w sprawie Wzgórz Golan. W ten sposób ustosunkowała się do przeprowadzonego w niedzielę „historycznego”, jak nazwały je izraelskie media, posiedzenia rządu Izraela na Wzgórzach Golan.
RP, PAP

