Erdogan krytykuje Zachód
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan skrytykował w piątek późnym wieczorem Unię Europejską i inne kraje zachodnie za brak współczucia i solidarności z jego krajem po nieudanej próbie puczu wojskowego.
Erdogan po raz kolejny odrzucił płynącą z zagranicy krytykę działań represyjnych władz w Ankarze wobec podejrzanych o udział w spisku, który – jak podkreślił turecki prezydent – doprowadził do śmierci 237 cywilów i lojalnych wobec władz funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa.
– Zagraniczni krytycy powinni zająć się własnymi sprawami – powiedział w Ankarze Erdogan. Wytknął im, że stoją po stronie spiskowców.
Wcześniej w piątek szef tureckiej dyplomacji Mevlut Cavusoglu powiedział, że Ankara źle odbiera reakcje Europy na czystki po zamachu i nie chce, by jej dawano „lekcję demokracji”. Uznał też za „niefortunne” komentarze Waszyngtonu na temat zwolnień w tureckiej armii.
RS, PAP

