logo

UE grozi konsekwencjami za ataki na Aleppo

Piątek, 21 października 2016 (08:20)
Aktualizacja: Piątek, 21 października 2016 (09:16)

UE potępiła syryjskie władze i wspierającą je Rosję za ataki na cywilów w Aleppo oraz zagroziła, że rozważy „wszelkie dostępne opcje”, jeśli naloty nie ustaną – poinformował szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Ocenił też, że strategią Rosji jest osłabianie UE.

Relacje Unii z Rosją oraz sytuacja w Syrii były jednym z głównych tematów obrad przywódców państw unijnych w pierwszym dniu szczytu w Brukseli. Przywódcy zareagowali na bombardowania Aleppo przez lotnictwo syryjskie wspierane przez rosyjskie siły.

Tusk nie powiedział wprost o możliwości wprowadzenia sankcji wobec Rosji w związku z działaniami w Syrii. Z dokumentu końcowego szczytu wykreślono początkowy zapis, że wśród opcji, które może rozważyć UE, jest wprowadzenie nowych „restrykcji wobec osób i podmiotów wspierających reżim syryjski”. Według dyplomatów, przeciwnikami mocnego zapisu o możliwych sankcjach były Włochy.

Unia wezwała do powstrzymania bombardowań Aleppo i natychmiastowego zawieszenia broni. Przywódcy zwrócili się też do szefowej unijnej dyplomacji Federiki Mogherini o kontynuowanie wysiłków dyplomatycznych na rzecz rozwiązania konfliktu w Syrii.

Jak poinformował szef Rady Europejskiej, w trakcie strategicznej dyskusji na temat relacji z Rosją mówiono o różnych działaniach, które są wymierzone w UE, jak naruszanie przestrzeni powietrznej państw unijnych, kampanie dezinformacyjne, cyberataki czy ingerowanie w polityczne procesy w UE i poza nią.

 

 

 

 

RP, PAP