logo

Clinton dostawała pytania przed debatami

Wtorek, 1 listopada 2016 (08:15)
Aktualizacja: Wtorek, 1 listopada 2016 (13:18)

Czołowa działaczka Partii Demokratycznej Donna Brazile, występująca jako komentatorka w telewizji CNN, przekazywała Hillary Clinton pytania przygotowane do zadania kandydatom w czasie debat telewizyjnych w partyjnych prawyborach.

Sprawa wyszła na jaw dzięki e-mailom opublikowanym przez Wikileaks. W jednym z nich, wysłanym w marcu do szefa kampanii Clinton Johna Podesty, Brazile informuje go, że „dostaje czasami z wyprzedzeniem pytania”, które w najbliższej debacie, organizowanej przez CNN, będą zadane kandydatom do nominacji prezydenckiej: Hillary Clinton i senatorowi Bernie Sandersowi. Podała jako przykład pytanie o karę śmierci i zapowiedziała, że przyśle „kilka dalszych”.

Kiedy e-mail tej treści trafił do mediów dwa tygodnie temu, Brazile tłumaczyła, że nie jest on wiarygodny, ponieważ został „skradziony” przez Wikileaks przy pomocy hakerów działających na zlecenie Rosji. W wywiadzie dla telewizji powiedziała, że czuje się „prześladowana” przez prowadzącą rozmowę Megyn Kelly, gwiazdę tej stacji, znaną z zadawania twardych pytań politykom z obu partii.

Kilka dni później wyszedł jednak na jaw kolejny e-mail Brazile do Podesty. Brazile zawiadomiła w nim, że w czasie debaty padnie pytanie o głośny skandal z zanieczyszczeniem wody w miejscowości Flint w stanie Michigan i zada go kobieta, której rodzina zachorowała z tego powodu na ołowicę (zatrucie ołowiem). Pytanie rzeczywiście padło.

Brazile pełni tymczasowo obowiązki przewodniczącej Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej (DNC), a w przeszłości była m.in. szefową kampanii wyborczej Ala Gore'a, gdy ten ubiegał się o urząd prezydenta w 2000 r. Z przecieków Wikileaks wynika, że w prawyborach Krajowy Komitet faworyzował Clinton, gdyż nie chciał, by nominację prezydencką zdobył Sanders.

W poniedziałek CNN oznajmiła, że zerwała współpracę z Brazile. Telewizja ogłosiła jednocześnie, że „nigdy nie dawała jej dostępu do żadnych pytań, przygotowywanych materiałów ani zakulisowych informacji przed debatą” w marcu br. Komentatorzy przypuszczają, że Brazile miała dostęp do pytań na zasadzie poufności, ale nadużyła zaufania telewizji, z którą współpracowała.

Sprawę wykorzystał Donald Trump. Potępił Hillary Clinton za korzystanie ze znanych jej uprzednio pytań w debatach i ponowił ataki na dziennikarzy.

Na swoich wiecach kandydat Republikanów systematycznie atakuje telewizję CNN i inne media, twierdząc, że są nieuczciwe i stronnicze, bo sprzyjają jego rywalce.

RP, PAP