logo

USA i Turcja razem przeciwko Syrii

Czwartek, 15 lutego 2018 (14:46)
Aktualizacja: Czwartek, 15 lutego 2018 (14:46)

Stany Zjednoczone i Turcja będą kontynuowały współpracę w sprawie Syrii mimo utrzymujących się między nimi różnic – oświadczył szef Pentagonu James Mattis w czwartek na spotkaniu ministrów obrony NATO w Brukseli.

– Istnieją sprawy, w których znajdujemy wspólny język, oraz sprawy, w których go nie znajdujemy, gdy wojna czasem daje (tylko) niekorzystne opcje do wyboru – powiedział Mattis dziennikarzom w kulisach spotkania.

W środę amerykański minister obrony spotkał się ze swym tureckim odpowiednikiem Nurettinem Caniklim.

– Mimo to naszą komunikację charakteryzuje całkowita szczerość i przejrzystość wobec siebie nawzajem [...]. Kontynuujemy współpracę z nimi (tj. ze stroną turecką) w sprawie sposobów zapewnienia, że ich uzasadnione obawy są uwzględniane – podkreślił Mattis.

Relacje na linii Ankara – Waszyngton są napięte od lipca 2016 roku, kiedy w Turcji udaremniono zamach stanu. Jednak pogorszyły się jeszcze bardziej z powodu wsparcia udzielanego przez USA w Syrii kurdyjskiej milicji YPG, którą Turcja traktuje jako organizację terrorystyczną.

Właśnie w YPG wymierzona jest trwająca od 20 stycznia operacja wojskowa Turcji w kontrolowanym przez kurdyjskich bojowników regionie Afrin na północnym zachodzie Syrii. Od początku ofensywy Turcja ostrzegała, że może ją rozszerzyć na miasto Manbidż, położone ok. 100 kilometrów na wschód od Afrinu. Manbidż także jest pod kontrolą YPG, a razem z Kurdami działają tam amerykańscy wojskowi. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wzywał żołnierzy USA, by wycofali się z Manbidżu w celu uniknięcia ewentualnych starć między wojskami krajów należących do NATO.

Posiedzenie ministrów obrony NATO trwa od środy. Oczekuje się, że podczas tego spotkania zapadną m.in. wstępne decyzje dotyczące lokalizacji dwóch nowych centrów dowodzenia NATO. Z Polski w naradzie uczestniczy szef MON Mariusz Błaszczak. 

RS, PAP