Wielka Brytania: Nowe okoliczności próby otrucia Skripala
Brytyjskie media spekulowały w środę na temat próby otrucia Siergieja Skripala. Według jednej z teorii, osoba odpowiedzialna za przywiezienie użytej w ataku trucizny do Wielkiej Brytanii mogła przylecieć do Londynu tym samym samolotem, co córka Skripala, Julia.
Szczegóły takiego scenariusza opisały tabloidy „Daily Mail” i „The Sun”, wskazując na obecność tajemniczego Rosjanina, który przyleciał na londyńskie lotnisko Heathrow tym samym samolotem, co Julia Skripal, i jeszcze tego samego dnia, zaledwie kilka godzin później, wsiadł do samolotu lecącego z powrotem.
Źródło „Daily Mail” w brytyjskich władzach potwierdziło, że mężczyzna jest „przedmiotem zainteresowania” w śledztwie, choć zaznaczyło, że śledczy przyglądają się więcej niż jednej osobie. Prowadząca postępowanie policja metropolitalna w Londynie odmówiła skomentowania rewelacji prasowych.
Jednocześnie na jaw wyszło, że kilka dni przed atakiem Skripal przyznał córce dostęp do tajnego konta bankowego w jednym z rosyjskich banków, gdzie zdeponowane zostało 150 tys. funtów. Informację ujawniła w wywiadzie z brytyjskimi mediami jego krewna, Wiktoria Skripal.
Siergiej Skripal oraz towarzysząca mu córka Julia trafili do szpitala w stanie krytycznym, gdy 4 marca znaleziono ich nieprzytomnych na ławce w centrum handlowym w angielskim mieście Salisbury. W toku śledztwa brytyjskie władze uznały, że zostali oni zaatakowani opracowanym za czasów ZSRS bojowym środkiem trującym typu Nowiczok.
RP, PAP

