Rzeczniczka Łukaszenki: „dyktatura to nasza marka”
„Dyktatura to nasza marka” – powiedziała rzeczniczka prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki Natalia Ejsmont w wywiadzie dla telewizji ONT. Wyjaśniła, że w niestabilnych czasach na świecie może wzrosnąć popyt na dyktaturę, rozumianą jako „porządek, dyscyplinę i spokojne życie”.
„Dlatego, że za tym słowem w dzisiejszym naszym rozumieniu przede wszystkim widzimy porządek, dyscyplinę, absolutnie normalne i spokojne życie. Wydaje mi się, że tak często wypowiadamy to słowo, że dyktatura to już nasza marka” – powiedziała Ejsmont.
„»Dyktatura« to bardzo ciekawe słowo, tak różnie jest odbierane” – dodała. „(...) Często używamy tego słowa w całkowicie różnym sensie. Czasem z pewnym zabarwieniem satyrycznym. A czasami wydaje mi się, że dzisiaj, w 2019 r., słowo dyktatura nabiera jakiegoś pozytywnego zabarwienia” – mówiła przedstawicielka prezydenta Białorusi.
Ejsmont wystąpiła w wywiadzie dla telewizji ONT, który był wyemitowany w czwartek późnym wieczorem. W piątek jej wypowiedzi cytowały białoruskie media.
JG, PAP

