Irak: Co najmniej 63 demonstrantów zginęło
Co najmniej 63 demonstrantów zginęło, a 2500 zostało rannych w ciągu dwóch dni antyrządowych protestów w stolicy Iraku, Bagdadzie, i miastach na południu kraju – poinformowała w niedzielę agencja AP, powołując się na iracką komisję praw człowieka.
Iracka Wysoka Komisja Praw Człowieka przekazała w sobotę, że najwięcej, 15 protestujących, zginęło w mieście An-Nasirijja, a co najmniej 10 – w stołecznym Bagdadzie.
Irakijczycy sprzeciwiają się korupcji rządzących, powszechnemu bezrobociu (bez pracy jest ok. 25 proc. młodych ludzi) i zastojowi w ważnych inwestycjach. Władze są oskarżane o korupcję blokującą odbudowę kraju po latach konfliktów religijnych i wojnie z dżihadystyczną organizacją Państwo Islamskie (IS). Część demonstrantów domaga się ustąpienia rządu premiera Adila Abd al-Mahdiego, który powstał jako gabinet technokratów.
JG, PAP

