logo

Ukraina: Upamiętniono ofiary Wielkiego Głodu

Sobota, 23 listopada 2019 (21:24)

Straty, które poniosła Ukraina w wyniku Wielkiego Głodu z lat 1932-1933, są porównywalne ze stratami tego kraju w II wojnie światowej – oświadczył w sobotę, w 86. rocznicę ludobójstwa, ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.

–Według różnych szacunków w Wielkim Głodzie zginęło od czterech do ośmiu milionów Ukraińców. Te straty można zestawić z naszymi stratami w II wojnie światowej – mówił podczas uroczystości żałobnych przed pomnikiem ofiar głodu w Kijowie.

 

– Dziś upamiętniamy ofiary Wielkiego Głodu, zbrodni ludobójstwa, której dokonał totalitarny reżim stalinowski na naszym narodzie, na narodzie Ukrainy – podkreślił.

 

Prezydent ocenił, że dogłębne badania głodu, dokumenty archiwalne, książki i filmy na jego temat nie dają odpowiedzi na podstawowe pytanie.

 

– Za co? Jak w ogóle może powstać pomysł wyniszczenia całego narodu? Jak można odebrać ludziom ostatnią kromkę chleba, a wraz z nią ostatni promyk nadziei? Nadziei, że chociaż ty albo twoje dzieci dożyją do następnego poranku – powiedział Zełenski.

 

Szef państwa przybył na uroczystości z małżonką Ołeną oraz premierem Ołeksijem Honczarukiem i przewodniczącym parlamentu Dmytro Razumkowem. Obecni byli również przedstawiciele działających na Ukrainie Kościołów, którzy wspólnie wzięli udział w modlitwie ekumenicznej w intencji ofiar Wielkiego Głodu.

 

Po minucie ciszy na Ukrainie ogłoszono akcję zapalania świec w oknach domów. Świece zapalono też przed pomnikiem Wielkiego Głodu w Kijowie. Uczynili to m.in. dyplomaci zagraniczni, w tym ambasador RP na Ukrainie Bartosz Cichocki.

 

Ofiarami głodu na Ukrainie byli m.in. mieszkający w tym kraju Polacy. Największe ich skupisko znajduje się w obwodzie żytomierskim.

 

Wielki Głód nastąpił w jednym z najżyźniejszych krajów Europy w czasie pokoju, gdy ZSRR eksportował ogromne ilości zboża. Na Ukrainie zboże, a następnie cała żywność były konfiskowane przez władze.

 

 

JG, PAP