logo

Sześć ofiar wichur w Portugalii i Hiszpanii

Sobota, 21 grudnia 2019 (20:36)

Nadejście w sobotę nad Portugalię i Hiszpanię sztormu Fabien, trzeciego od niedzieli nad Półwyspem Iberyjskim, doprowadziło do powodzi, osunięć ziemi i chaosu komunikacyjnego w obu krajach. W sobotę w Madrycie zmarła szósta ofiara huraganowych wiatrów, która w piątek została uderzona odłamanym podczas wichury gzymsem.

Do sobotniego popołudnia wskutek sztormu Elsa, utrzymującego się od czwartku nad Półwyspem Iberyjskim, zginęło łącznie sześć osób. Trzy osoby poniosły śmierć w Portugalii, a trzy inne w Hiszpanii.

 

Kolejnych poszkodowanych służby obu krajów spodziewają się wraz z nadciągającym nad półwysep sztormem Fabien, trzecim od niedzieli, po meteorologicznych fenomenach Daniela i Elsy. Nowy huragan niemal nałożył się na sztorm Elsa.

 

Pierwsze szkody Fabien dokonał w sobotę w regionie Galicji, na północnym zachodzie Hiszpanii, gdzie prędkość wiatru osiągnęła 140 km na godzinę. Po południu zamknięto lotniska w La Corunie, Vigo oraz Santiago. Samoloty kierowane są do Porto.

 

Silne opady deszczu, które przyszły z opuszczającym półwysep sztormem Elsa, a także nadejściem Fabiena, doprowadziły do paraliżu komunikacyjnego w północnej części Hiszpanii oraz zalania kilkudziesięciu dróg. Nieprzejezdna z powodu podtopień jest autostrada A-8 łącząca Galicję z Krajem Basków.

 

Na skutek intensywnego opadu deszczu doszło do powodzi w prowincjach Palencia, Leon, Toledo, a także położonej w pobliżu Portugalii Zamorze.

 

Po portugalskiej stronie granicy wciąż trwa walka z występującymi z brzegów wskutek intensywnych opadów rzekami. Straż pożarna w sobotę uratowała kierowcę, którego auto zostało porwane przez nurt rzeki Douro w mieście Regua, na północy kraju.

 

W dalszym ciągu ponad 20 tys. gospodarstw domowych w Portugalii jest odciętych od prądu na skutek wichur. Najwięcej poszkodowanych stanowią mieszkańcy północnej części kraju.

 

 

JG, PAP