USA muszą przewodzić w regionie Pacyfiku
Stany Zjednoczone muszą przewodzić w regionie Pacyfiku i Indo-Pacyfiku i „odpuszczą tam ani kawałka” innym krajom – oznajmił amerykański minister obrony Mark Esper. Zapowiedział też globalną rywalizację z Chinami i Rosją.
Esper wygłosił przemówienie podczas wizyty na Hawajach, skąd wyruszy w dyplomatyczne tournée po krajach regionu.
Szef Pentagonu stwierdził, że USA od dawna są już krajem „indo-pacyficznym” i dlatego są odpowiedzialne za przywództwo w regionie, który określił mianem „epicentrum rywalizacji wielkich mocarstw z Chinami”.
– Nie scedujemy tego regionu. Można powiedzieć, że nie odpuścimy ani kawałka ziemi innemu krajowi, który myśli, że jego forma rządów, wizja praw człowieka, suwerenności, wolności [...] jest w jakiś sposób lepsza od tej, którą podziela wielu z nas – powiedział Esper.
Szef Pentagonu oskarżył Chiny o łamanie norm prawa międzynarodowego i prowokacyjne zachowanie na „Morzu Południowochińskim, Wschodniochińskim i w każdym miejscu, które chiński rząd uważa za kluczowy dla swoich interesów”. Dodał, że ambicje i obecność Chin są globalne, dlatego USA muszą być przygotowane do radzenia sobie zarówno z Chinami, jak i z Rosją na arenie międzynarodowej. Zaznaczył, że Pekin szybko modernizuje swoją armię i planuje mieć „światowej klasy” siły zbrojne do końca 2050 roku.
JG, PAP

