Trump liczy na wyższe poparcie
Odsetek wyborców białych i o pochodzeniu nielatynoskim jest w USA coraz niższy. Sprzyja to Demokratom, ale sondaże dają ubiegającemu się o reelekcję prezydentowi Donaldowi Trumpowi nadzieję na poprawę wyniku wśród mniejszości rasowych.
Mniejszości rasowe to w USA tradycyjnie elektorat sprzyjający w większości Demokratom. Wzrost ich odsetka powoduje polityczny niepokój Republikanów, którzy starają się dostosować do nich swój program.
Z przedwyborczego sondażu „Wall Street Journal” wynika, że 62 proc. wyborców latynoskich w USA popiera kandydata Demokratów na prezydenta Joe Bidena. Na Trumpa chce oddać głos 29 proc. przedstawicieli tej społeczności. Przed czterema laty Republikanin – zgodnie z sondażami – uzyskał wśród nich poparcie niższe o 9 punktów procentowych.
Latynosi to grupa odnotowująca największe przyrosty demograficzne w USA. W 2008 roku w USA było 19,5 mln osób tego pochodzenia uprawnionych do głosowania. Obecnie to 32 mln. Oczekuje się, że w tym roku zagłosuje ich więcej niż Afroamerykanów.
JG, PAP

