logo

Włochy: Czy szczepionka będzie obowiązkowa?

Wtorek, 29 grudnia 2020 (13:23)
Aktualizacja: Wtorek, 29 grudnia 2020 (13:33)

Jeśli przeciwko koronawirusowi nie zaszczepi się dwie trzecie Włochów, konieczne może być wprowadzenie obowiązku szczepień – uważa wiceminister zdrowia Pierpaolo Sileri. Jego zdaniem antyszczepionkowcy wśród lekarzy to porażka systemu ich kształcenia.

W opublikowanym wywiadzie dla dziennika „La Stampa” wiceszef resortu zdrowia oświadczył, że nie można łudzić się, że możliwe będzie wyjście z kryzysu pandemicznego w ciągu kilku tygodni.

– By pokonać Covid potrzeba masowego przystąpienia do szczepień – dodał.

Odnosząc się do wyrażanych przez część personelu medycznego wątpliwości co do szczepionki, Sileri powiedział: „Kwestionowałbym jakość naszego systemu kształcenia. Antyszczepionkowcy wśród lekarzy to porażka”.

Jak podkreślił, na razie nie przewiduje się wprowadzenia obowiązkowych szczepień.

– Jeśli w najbliższych miesiącach kampania szczepień nie obejmie dwóch trzecich populacji, należałoby podjąć kroki, a wśród nich jest obowiązek szczepienia. Ale nie jest to problem chwili obecnej – zastrzegł wiceminister zdrowia.

Jak zapewnił, jeśli wszystko przebiegnie tak jak trzeba, w kwietniu we Włoszech będzie 13 mln szczepionek.

Dyskusję na temat hipotezy wprowadzenia obowiązku szczepień, zwłaszcza wśród pracowników służby zdrowia, wywołały doniesienia z niektórych placówek medycznych i opieki społecznej. Jako szczególnie rażący podaje się przykład 85 domów opieki dla osób starszych w mieście Pawia w Lombardii, gdzie gotowość przyjęcia preparatu przeciwko koronawirusowi wyraziło 20 proc. ich personelu.

JG, PAP