logo

Francja: Zabójstwo w Nicei nie było aktem terroru

Sobota, 20 lutego 2021 (16:20)
Aktualizacja: Sobota, 20 lutego 2021 (16:38)

Nic nie wskazuje na to, by Sudańczyk, który zasztyletował w piątek 46-letniego dyrektora ośrodka dla uchodźców w Pau na południu Francji, kierował się zamiarem popełnienia aktu terroru – stwierdziła w oświadczeniu prokurator miasta Pau Cecile Gensac.

38-letni Sudańczyk, który przebywał w ośrodku dla uchodźców od 2015 r., nie był notowany w kartotece policji antyterrorystycznej, nie było też żadnych sygnałów, że ma jakiekolwiek związki z fundamentalizmem islamskim. W 2020 r. jego prośba o azyl została odrzucona ze względu na dwukrotny konflikt z prawem. Podczas pobytu w ośrodku mężczyzna dwukrotnie wdał się w bójki i trafił do aresztu.

W sobotę rano została podjęta decyzja o przedłużeniu zatrzymania sprawcy piątkowego zabójstwa o kolejne 24 godziny – piszą francuskie media. W niedzielę mężczyzna stanie przed sądem, który zdecyduje, czy konieczne jest zastosowanie wobec niego prewencyjnego aresztu tymczasowego – wyjaśniła Cecile Gensac.

Do zdarzenia doszło w piątek o godz. 10.30. Mężczyzna, który po kilkukrotnym ugodzeniu nożem kierownika placówki został obezwładniony przez dwóch pracowników ośrodka, nie cieszył się tam dobrą opinią. Śledczy zebrali cały szereg świadectw, z których wynika, że żywił urazę do personelu tej placówki i był przeświadczony, że jego sprawa nie była rozpatrywana rzetelnie.

JG, PAP