Francja: Protest przeciw tylko bezmięsnym posiłkom w szkołach
Od dziś we wszystkich stołówkach szkolnych w Lyonie podaje się ten sam bezmięsny zestaw dań. Decyzja mera miasta, który jest członkiem partii zielonych, wywołała krytykę.
Zaprotestował m.in. minister rolnictwa Francji.
„Przestańmy wkładać ideologię do talerzy naszych uczniów” – zareagował minister Julien Denormandie na decyzję mera Gregory'ego Douceta. „Dajmy im do jedzenia to, co pozwala rosnąć, a mięso jest takim pożywieniem” – dodał szef resortu rolnictwa, który nakazał zająć się sprawą prefektowi departamentu Rodanu.
W proteście „przeciw decyzji mera i braku zaangażowania władz państwowych” rolnicy z departamentu Rodanu manifestowali przed ratuszem w Lyonie.
Minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin określił decyzję mera jako „skandaliczną ideologię” i oskarżył zielonych, że „nie tylko obrażają francuskich rolników i rzeźników”. – Moralizatorska i elitarystyczna polityka wyklucza ludzi biedniejszych, gdyż wiele jest dzieci, które mięso do jedzenia mają tylko w stołówce – oświadczył szef MSW.
Laurent Wauquiez, przewodniczący regionu Rodan-Alpy, potępił decyzję mera, nazywając ją „prowokacją i szczególną formą hipokryzji” zielonych i skrajnej lewicy. Niektórzy, jak uczestnicy porannego programu w telewizji C-News, twierdzą, że w bezmięsnym menu chodzi o to, by jedzenie było „halal”, czyli dozwolone dla muzułmanów.
APW, PAP

