Informacja o planach zamachu na Łukaszenkę to prowokacja służb
Informacja o planowanym zamachu na Łukaszenkę wygląda na prowokację służb specjalnych Rosji i Białorusi, w którą wciągnięto obywateli Białororusi i USA – oświadczyła służba prasowa Swiatłany Cichanouskiej, byłej kandydatki w wyborach prezydenckich.
„Informacja upubliczniona 17 kwietnia przez organy państwowe i przez Łukaszenkę ma cechy prowokacji służb specjalnych Rosji i Białorusi” – napisano w oświadczeniu liderki białoruskiej opozycji, która – zmuszona przez władze do opuszczenia kraju – przebywa na Litwie.
„Cichanouska jako lider ruchu demokratycznego opowiada się za rozwiązaniem kryzysu politycznego na Białorusi poprzez negocjacje i wolne uczciwe wybory” – podkreślono.
W sobotę Łukaszenka, białoruski Komitet Bezpieczeństwa Państwowego Białorusi oraz Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji oświadczyli, że służby specjalne obu krajów udaremniły plany „zbrojnego przewrotu” i „fizycznej eksterminacji Łukaszenki i członków jego rodziny”. W operacji o kryptonimie „Cisza” mieli uczestniczyć prawnik Juraś Ziankowicz, politolog Alaksandr Fiaduta i lider Białoruskiego Frontu Ludowego Ryhor Kastusiou.
JG, PAP

