logo

Kolumbia: Zakaz zgromadzeń po demonstracjach

Czwartek, 29 kwietnia 2021 (16:09)
Aktualizacja: Czwartek, 29 kwietnia 2021 (16:14)

W Kolumbii doszło do masowych protestów przeciwko drożyźnie i proponowanej podwyżce podatków. Sąd administracyjny zakazał zgromadzeń publicznych do czasu opanowania epidemii COVID-19.

Demonstranci starli się z policją, według lokalnych mediów, zginęły co najmniej cztery osoby. Tysiące ludzi odpowiedziało na wezwanie największych kolumbijskich związków zawodowych, by zaprotestować przeciwko zapowiadanej przez prezydenta Ivana Duque podwyżce podatków.

Zmiany mają obejmować podwyżkę podatku dochodowego dla osób fizycznych i przedsiębiorstw oraz rozszerzenie listy towarów objętych podatkiem VAT. Rząd uzasadnia podwyżkę głębokim deficytem finansów publicznych powstałym wskutek pandemii COVID-19 i towarzyszącym jej kryzysem gospodarczym.

Czwartkowe dzienniki kolumbijskie piszą o „dziesiątkach tysięcy ludzi”, którzy wyszli na ulice. W niektórych miastach funkcjonariusze użyli gazu, zatrzymano kilkanaście osób.

W liczącej ponad siedem milionów mieszkanców stolicy kraju Bogocie demonstracje odbywały się równocześnie w kilku dzielnicach, brało w nich udział wielu mieszkańców ubogich przedmieść miasta. Działające w nich organizacje społeczne ogłosiły dziś wspólny komunikat, w którym domagają się gwarantowanego minimalnego dochodu dla mieszkających w najuboższych dzielnicach rodzin, które najbardziej ucierpiały przez epidemię.

W położonym w Andach ponad dwumilionowym Cali demonstranci na znak protestu obalili pomnik hiszpańskiego konkwistadora Sebastiána de Belalcázara. Wśród manifestantów byli też przedstawiciele rdzennej ludności z indiańskiego plemienia Misak. Burmistrz miasta Jorge Ivan Espina wystąpił w obronie praw najuboższych do protestu przeciwko polityce rządu, potępiając jednocześnie „nieodpowiedzialne czyny wandali”. Podczas protestów spalono kilka autobusów, w mieście ogłoszono godzinę policyjną, a na jego ulice wyszło wojsko.

Związki zawodowe i organizacje społeczne zapowiadają kontynuowanie demonstracji. W środę sąd adminsitracyjny w Bogocie zakazał jednak zgromadzeń publicznych do czasu „osiągnięcia odporności zbiorowej przeciwko COVID-19”.

APW, PAP