logo

Szwecja: Mieszkańcy Göteborga stali się zakładnikami przestępczych klanów

Wtorek, 1 czerwca 2021 (19:43)
Aktualizacja: Wtorek, 1 czerwca 2021 (20:04)

Mieszkańcy Göteborga stali się zakładnikami przestępczych klanów – zauważa dziennik „Göteborgs-Posten”. Gazeta opisuje krwawy konflikt, jaki wybuchł w zamieszkałej przez imigrantów dzielnicy Hällbo.

W piątek z motoroweru zepchnięty został 14-latek, co wywołało kilkudniowe zamieszki między klanem Ali Khan, do którego należy nastolatek, a inną rodziną imigrantów. Policja spacyfikowała co najmniej 32 osoby, a kilka zostało zatrzymanych. W niedzielę w centrum Hällbo nieznany sprawca zastrzelił 44-letniego mężczyznę z jednej ze skonfliktowanych rodzin. Dwie osoby zostały ranne.

We wtorek sąd w Göteborgu zdecydował o aresztowaniu trzech mężczyzn zamieszanych w konflikt. Jeden z nich jest wskazywany przez media jako szef grupy przestępczej z Hällbo powiązanej z Ali Khan. Policja obawia się dalszej eskalacji konfliktu. Według „Aftonbladet” wielu krewnych zwaśnionych stron przybyło z Niemiec.

Autor komentarza w „Göteborgs-Posten” zastanawia się, dlaczego w Szwecji dochodzi do tego rodzaju konfliktów. „Kwestia podstawowa: duża imigracja przez długi czas z krajów, gdzie władza państwowa jest słaba, a centralną rolę pełni rodzina wielodzietna, do kraju niemającego doświadczenia w konfliktach klanowych” – pisze publicysta.

Inne wskazane w gazecie czynniki to brak asymilacji imigrantów, a nawet sprzeciw wobec niej. „Wynikająca z tego segregacja sprzyja rekrutacji do przestępczości zorganizowanej, w której wartościami są ideały macho, krwawa zemsta i honor” – zauważa dziennikarz. „Szwedzkie ustawodawstwo nie nadążało za zmianami. Przestępcy z poważnymi zarzutami siedzą w więzieniu zbyt krótko, a trudno jest dotrzeć do osób kierujących działalnością przestępczą” – dodaje.

Według publicysty wydarzenia, jakie miały miejsce w weekend w Göteborgu, przypominają raczej porządek panujący w regionie Västergötland (jego stolicą jest Göteborg) około 1000 lat temu. „Ta kultura klanowa pomału zniknęła ze Szwecji, a teraz – wraz z imigracją z Bliskiego Wschodu – powróciła” – podkreśla.

„To, co dzieje się w Hällbo, dotyka nie tylko przestępców. Cała dzielnica jest zakładnikiem szeregu klanów i grup przestępczych” – konkluduje.

W obawie o bezpieczeństwo uczniów dyrekcja szkoły podstawowej w dzielnicy Hällbo podjęła decyzję o pozostaniu starszych dzieci w domach.

W ubiegłym tygodniu szwedzka Rada ds. Zapobiegania Przestępczości opublikowała raport, z którego wynika, że Szwecja jest jedynym krajem w Europie, w którym rośnie liczba śmiertelnych strzelanin. Ich ofiarami są głównie młodzi mężczyźni z tzw. obszarów wrażliwych. Taką dzielnicą jest m.in. Hällbo w Göteborgu.

APW, PAP