Teleskop Webba wykonał pierwsze zdjęcia
Mozaikowy obraz pomógł zespołowi obsługującemu naziemnie teleskop Webba ustalić, że instrument, tzw. NIRCam, może zbierać światło z ciał niebieskich – wyjaśniła Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej.
„Celem było zidentyfikowanie światła pochodzącego od tej samej gwiazdy (w tym wypadku – HD 84406 z gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy) przez każdy z 18 segmentów zwierciadła głównego teleskopu” – wyjaśnia na swym portalu Fox News, dodając, że „wszystkie segmenty zwierciadła odbijają światło od gwiazdy na zwierciadło wtórne Webba i do detektorów NIRCam” – podał Fox News.
Autorzy projektu wybrali do eksperymentu jasną gwiazdę HD 84406 z okołobiegunowego gwiazdozbioru nieba północnego, czyli Wielkiej Niedźwiedzicy. Teleskop ustawiono w sposób pozwalający generować 1560 obrazów z 10 detektorów NIRCam w ciągu prawie 25 godzin.
„Zebranie tak dużej ilości danych już pierwszego dnia wymagało, by wszystkie systemy pozyskiwania i przetwarzania danych tutaj, na Ziemi, działały bez problemów […]. I już na początku poszukiwań znaleźliśmy światło ze wszystkich 18 segmentów” – tłumaczył cytowany przez Fox News Marshall Perrin, ekspert w dziedzinie teleskopii kosmicznej zatrudniony w Space Telescope Science Institute (STSI).
Naukowcy z NASA podkreślają, że obrazy z teleskopu Webba są coraz ostrzejsze.
JG, PAP

