Iran: Siły bezpieczeństwa otworzyły ogień
W Iranie policja otworzyła ogień do demonstrantów w mieście Farsan na zachodzie kraju.
Według mediów społecznościowych w antyrządowych protestach zginęło w ostatnich dniach co najmniej sześć osób. Agencja Reutera zastrzega, że nie mogła zweryfikować tej informacji.
W czwartek do demonstracji doszło również w miastach Szahr-e Kord i Hafszsedżan na zachodzie Iranu, gdzie policja użyła do rozproszenia tłumu gazu i pałek.
Protesty wybuchły w ubiegłym tygodniu w wielu irańskich miastach. Początkowo Irańczycy demonstrowali w związku ze zniesieniem przez władze subwencji na niektóre zbożowe produkty żywnościowe, co doprowadziło do wzrostu ich cen o 300 proc. Z czasem demonstracje przerodziły się w antyrządowe protesty.
Na nagraniach wideo zamieszczonych w czwartek w mediach społecznościowych widać, że demonstranci palili zdjęcia najwyższego duchowo-politycznego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia i skandowali „nie chcemy władzy duchownych!”. Niektórzy domagali się powrotu do kraju Rezy Pahlawiego, syna obalonego przez islamską rewolucję ostatniego szacha Iranu, który stoi na czele założonej przez siebie irańskiej organizacji opozycyjnej.
AB, PAP

