Niemiecka korporacja Metro AG nie wycofa się z rynku w Rosji
Prowadzona przez niemiecki koncern handlowy Metro AG działalność w Rosji spotyka się z dużą krytyką. Pomimo słabych wyników finansowych na tamtejszym rynku koncern nie myśli, by się z niego wycofać – informuje portal „Focus”.
Współzałożycielem Metro AG był Niemiec Otto Beisheim, który podczas II wojny światowej służył w oddziałach Waffen-SS.
Metro AG nadal nie bierze pod uwagę wycofania się
z Rosji mimo szkody wizerunkowej, jaką powoduje taka działalność. Dodatkowo niemiecka firma znalazła się ostatnio na liście „sponsorów wojny” na Ukrainie.
Chcąc dotrzeć do większej liczby klientów, Metro poinformowało w połowie marca o dostępie do sklepów –hurtowni Metro Cash & Carry w Rosji dla wszystkich klientów. Wcześniej wymagana była specjalna karta lojalnościowa – przypomina „Focus”. „Nasz cel to obalenie stereotypu o niedostępności sklepów Metro” – wyjaśnił Johannes Tholey, nowy szef sieci w komunikacie prasowym na stronie internetowej Metro Rosja.
„Ta zmiana kursu jest zaskakująca i świadczy o poważnym kryzysie rosyjskiej filii, która powstała w 2000 roku i nadal prowadzi swoją działalność – pomimo rosyjskiej agresji na Ukrainę i międzynarodowej krytyki” – zauważa portal.
EKO, PAP

