Kolumbia: Regularne walki armii z byłymi partyzantami FARC
Armia Kolumbii prowadzi regularne walki z byłymi partyzantami organizacji bojowej Rewolucyjne
Siły Zbrojne Kolumbii (FARC), którzy od niedzieli zaatakowali kilka posterunków policji oraz koszary wojskowe.
Regularną wymianę ognia z siłami rządowymi potwierdzili w poniedziałek w mediach społecznościowych dowódcy grup wywodzących się z FARC.
W poniedziałek kolumbijska armia podała, że największe starcia z partyzantami mają miejsce w departamencie
Valle de Cauca na zachodzie kraju.
Rano uruchomiono śledztwo w sprawie zbrodni, której dopuściła się grupa uzbrojonych mężczyzn, w położonym
w Valle de Cauca mieście Toro, gdzie zabito 5 cywilów,
a 4 inne osoby raniono z broni palnej.
Według tygodnika „Semana” głównymi podejrzanymi
o masakrę na mieszkańcach Toro są byli partyzanci
z oddziałów FARC.
Wprawdzie w 2016 r. FARC, po zakończonych porozumieniem negocjacjach pokojowych z rządem Kolumbii, przeobraziły się w partię polityczną, ale część
jej byłych członków wchodzących w skład tzw. Centralnego Dowództwa (EMC) nie złożyła broni.
Byli partyzanci FARC toczą też walki z członkami innej grupy paramilitarnej – Armii Wyzwolenia Narodowego (ELN). Obie grupy mają związki z przemytnikami narkotyków.
APW, PAP

