Przywódcy państw Ameryki Łacińskiej gratulują Trumpowi
Przywódcy państw Ameryki Łacińskiej gratulowali w poniedziałek Donaldowi Trumpowi rozpoczęcia jego drugiej kadencji na stanowisku prezydenta USA.
Na uroczystość w Waszyngtonie zaproszeni byli prezydenci Argentyny, Ekwadoru i Salwadoru, a także przedstawiciel opozycji z Wenezueli.
Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum pogratulowała Trumpowi powrotu do Białego Domu na platformie X. „Dialog, szacunek i współpraca zawsze będą symbolem naszych relacji jako sąsiadów i partnerów handlowych”
– napisała.
Meksyk był częstym celem ataków retorycznych Trumpa
w czasie kampanii wyborczej. Republikański polityk zapowiadał między innymi wysłanie wojska na granicę, masową deportację migrantów o nieuregulowanym statusie oraz nałożenie 25-procentowych ceł na towary sprowadzane z Meksyku.
Na współpracę i wzajemny szacunek zwrócił uwagę również prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva, który także pogratulował Trumpowi rozpoczęcia kadencji w serwisie X. Wyraził przekonanie, że dwustronne relacje będą się dalej rozwijać pod jego rządami
Z kolei prezydent Hondurasu Xiomara Castro „ponowiła zobowiązanie do wzmocnienia dialogu” na rzecz „uporządkowanej, bezpiecznej i legalnej migracji”. Castro sugerowała wcześniej, że jeśli Trump dokona masowej deportacji jej rodaków, jej rząd może wycofać zgodę na funkcjonowanie amerykańskiej bazy wojskowej.
Gratulacje opublikowała także kancelaria prezydenta Argentyny Javiera Mileia, zdeklarowanego sympatyka Trumpa i jednego z nielicznych przywódców zaproszonych na uroczystości jego inauguracji do Waszyngtonu.
Na Kapitolu byli też prezydent Ekwadoru Daniel Noboa, który podobnie jak Trump do polityki trafił z wielkiego biznesu, a także prezydent Salwadoru Nayib Bukele,
znany ze skutecznej, choć brutalnej rozprawy z gangami. W ceremonii uczestniczył również Edmundo Gonzalez Urrutia, uznawany przez wenezuelską opozycję i szereg krajów świata za zwycięzcę ubiegłorocznych wyborów prezydenckich w Wenezueli.
AB, PAP

