Dziesiątki Rosjan uruchomiły w mediach akcję protestacyjną
Dziesiątki Rosjan uruchomiły w mediach społecznościowych akcję protestacyjną, w której zaapelowali do władz Rosji i Ukrainy o „ratowanie” ich bliskich z zajętej przez wojska ukraińskie części obwodu kurskiego w Rosji – podała dzisiaj agencja AFP.
„Niestety, jak dotąd niewiele osób zwróciło uwagę na nasze działania” – powiedziała jedna z liderek akcji Lubow Priłucka.
Jak pisze AFP, od piątku kilkudziesięciu użytkowników rosyjskiego portalu społecznościowego VK udostępniało wpis z hasłem „Jestem/Jesteśmy Sudżą”, nawiązując do nazwy miasta zajętego przez Ukrainę w obwodzie kurskim.
„Zwracamy się z prośbą do władz obu krajów oraz organizacji międzynarodowych o pomoc w ratowaniu życia naszych bliskich” – napisano w apelu, do którego dołączono zdjęcia osób zaginionych.
„W rejonie Sudży znajduje się pod okupacją około 3000 cywilów” – podkreślono.
10 stycznia Lubow Priłucka, która od ponad pół roku bezskutecznie próbuje odnaleźć swoich rodziców, w opublikowanym na VK nagraniu wideo oskarżyła władze rosyjskie o brak troski o osoby żyjące na terenach zajętych przez Ukrainę.
Skrytykowała również listę rosyjskich obywateli, zaginionych w tym regionie, opublikowaną 9 stycznia przez rosyjską rzecznik praw człowieka Tatianę Moskałkową. Lista zawiera 517 nazwisk. Zdaniem Priłuckiej jest ona niekompletna i „daleka od wyczerpania”.
APW, PAP

