Libia odrzuciła możliwość przyjęcia wysiedlonych mieszkańców Strefy Gazy
Libia nie zgodzi się na narzucone i przymusowe przesiedlenie do tego kraju Palestyńczyków ze Strefy Gazy – poinformowała w czwartek dyplomacja libijskiego Rządu Jedności Narodowej z siedzibą w Trypolisie.
Rząd libijski przypomniał w oświadczeniu swoje stanowisko w sprawie poparcia praw narodu palestyńskiego do ustanowienia niepodległego państwa ze stolicą w Jerozolimie.
Wcześniej podobne deklaracje złożyły władze Jordanii i Egiptu. W środę, w obecności prezydenta Palestyny Mahmuda Abbasa, król Jordanii Abdullah II odrzucił „wszelkie próby aneksji ziemi i wysiedlenia Palestyńczyków”. Tego samego dnia egipski minister spraw zagranicznych Badr Abdelatty złożył podobną deklarację w rozmowie z palestyńskim premierem Mohammadem Mustafą.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział we wtorek na wspólnej konferencji prasowej z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, że Izrael przekaże Strefę Gazy Stanom Zjednoczonym po zakończeniu walk, a dwa miliony mieszkających tam Palestyńczyków zostanie przesiedlonych do „bezpieczniejszych i piękniejszych społeczności, z nowymi i nowoczesnymi domami”. Zdaniem Trumpa domy te Palestyńczycy znajdą w sąsiednich krajach arabskich, na które amerykański prezydent wciąż naciska, by poparły jego pomysł.
AB, PAP

