logo

Japonia protestuje przeciwko Chinom

Środa, 12 lutego 2025 (21:32)
Aktualizacja: Czwartek, 13 lutego 2025 (08:39)

Władze Japonii złożyły dzisiaj notę protestacyjną
do rządu Chin za pośrednictwem kanału dyplomatycznego w związku z wpłynięciem czterech okrętów chińskiej straży przybrzeżnej na japońskie wody terytorialne wokół wysp Senkaku na Morzu Wschodniochińskim.

„To naprawdę godne ubolewania i niedopuszczalne, że okręty chińskiej straży przybrzeżnej wpłynęły na japońskie wody wokół wysp Senkaku” – powiedział główny sekretarz japońskiego rządu Yoshimasa Hayashi, podkreślając, że stanowi to „pogwałcenie prawa międzynarodowego”.

Z relacji strony japońskiej wynika, że jednostki chińskie zaczęły wpływać do strefy ok. godz. 10.00 czasu lokalnego (godz. 2.00 w Polsce) i opuściły ją około południa.

„Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wykonywać nasze działania ostrzegawcze i nadzorcze oraz odpowiedzieć Chinom w spokojny, ale zdecydowany sposób” – zapowiedział Hayashi.

Agencja Kyodo zwróciła uwagę, że było to drugie w bieżącym roku wtargnięcie chińskich okrętów na japońskie wody terytorialne wokół wysp Senkaku. Środowe działania nastąpiły po tym, gdy premier Japonii Shigeru Ishiba
i prezydent USA Donald Trump potwierdzili w zeszłym tygodniu dwustronny traktat o bezpieczeństwie.

Pekin i Tokio od lat spierają się o te niezamieszkałe wyspy położone na Morzu Wschodniochińskim. Prawo do nich rości sobie również Tajwan. Wyspy pozostają pod kontrolą Tokio i są określane jako nieodłączna część japońskiego terytorium. Japonia regularnie informuje
o pojawieniu się chińskich jednostek w regionie. Tokio podało, że w ub.r. ich obecność utrzymywała się przez rekordowe 353 dni, a 39-krotnie odnotowano wtargnięcie na japońskie wody terytorialne.

APW, PAP