Wojska rosyjskie wciąż zabijają cywilów
Pięć osób zostało rannych w wyniku rosyjskiego uderzenia lotniczego na Zołocziw w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy – powiadomiły w piątek po południu władze. W ciągu ostatniej doby siły rosyjskie zabiły w tym kraju co najmniej 11 cywilów.
Wojska rosyjskie nie ustają w atakach na Ukrainę mimo deklaracji administracji nowego prezydenta USA Donalda Trumpa, że chce doprowadzić do porozumienia pokojowego w wojnie, którą Moskwa wszczęła przeciwko władzom w Kijowie prawie trzy lata temu. Przedstawiciele USA i Rosji przeprowadzili już w tej sprawie jedno spotkanie, jednak nie zaprosili na nie Ukrainy.
W piątek w godzinach popołudniowych szef władz obwodu donieckiego Wadym Fiłaszkin poinformował o jednym zabitym w miejscowości Nykanoriwka i dziewięciorgu rannych w wyniku rosyjskich ostrzałów. Wcześniej tego samego dnia Fiłaszkin donosił o siedmiu cywilach, którzy zginęli w jego regionie.
JG, PAP

