Syria: Około 600 osób wzięło udział w konferencji dialogu narodowego
Około 600 osób stawiło się dzisiaj w Damaszku na zorganizowanej przez nowe władze Syrii jednodniowej konferencji dialogu narodowego. Jej rolą ma być wypracowanie niewiążących rekomendacji dotyczących przyszłej konstytucji i ustroju kraju.
Syria ma „historyczną szansę” na odbudowę, oświadczył tymczasowy prezydent kraju Ahmed al-Szara. „Syria wyzwoliła się sama i odpowiada jej samodzielne budowanie własnej pozycji” – powiedział. Stwierdził, że kraj ma obecnie „wyjątkową i rzadką okazję”, a zgromadzeni na konferencji muszą „wykorzystać każdą chwilę, by służyć interesom naszego ludu i kraju”.
Uczestnicy zostali podzieleni na sześć grup zajmujących się przejściowym systemem wymiaru sprawiedliwości, kształtem instytucji państwa, swobodami jednostek, przyszłym modelem gospodarczym i rolą społeczeństwa obywatelskiego. Wypowiedzi są tajne, zakazano wynoszenia z sal obrad dokumentów. Organizatorzy nie zaprosili na konferencję żadnych zagranicznych dyplomatów, nie przyjęli też wystosowanej przez ONZ propozycji pomocy.
Choć władze w Damaszku poinformowały, że na konferencję zaproszono wszystkie syryjskie społeczności, to – jak przekazała Agencja Reutera – zaproszenia nie zostały przekazane półautonomicznym kurdyjskim władzom kontrolującym północny wschód Syrii. W
7-osobowym komitecie przygotowującym konferencję nie uczestniczył żaden druz ani alawita (odłam islamu, do którego należeli rządzący wcześniej Syrią al-Asadowie), zauważyła Agencja Reutera. Natomiast aż 5 jego członków albo należało, albo bardzo blisko współpracowało z islamistycznym Hajat Tahrir asz-Szam (HTS), przewodzącym koalicji, która w ub.r. obaliła Asada, a której były lider pełni obecnie funkcję tymczasowego prezydenta Syrii.
APW, PAP

