Klub z rodzinnego miasta Papieża oddaje cześć swojemu kibicowi
Klub z rodzinnego miasta Papieża Franciszka – San Lorenzo de Almagro – oddaje hołd zmarłemu w poniedziałek Zwierzchnikowi Kościoła katolickiego.
Ojciec Święty pozostawał członkiem klubu kibica tej drużyny przez cały czas w trakcie 12-letniego pontyfikatu.
Fani od poniedziałkowego poranka zbierają się w kaplicy klubu mającego swoją siedzibę w południowo-zachodniej części Buenos Aires, aby pożegnać najsłynniejszego kibica. Przed kaplicą stoi pomnik Papieża, który udekorowano barwami drużyny San Lorenzo, tj. na czerwono i niebiesko.
„Papież pozostawia po sobie niezniszczalną spuściznę. Był źródłem dumy dla wszystkich fanów San Lorenzo. To bardzo smutny dzień” – powiedział prezes klubu Marcelo Moretti.
Jeden z internautów zauważył niezwykły zbieg okoliczności.
„Papież zmarł w wieku 88 lat o godzinie 2.35 rano (czasu w Buenos Aires – PAP), a jego numer członkowski w klubie kibica to 88235. To zwróciło moją uwagę” – napisał na platformie X.
JG, PAP

