Ławrow nazwał plan wzmocnienia armii niemieckiej „niepokojącym”
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oznajmił dzisiaj,
że plany wzmocnienia armii niemieckiej, o których mówił ostatnio kanclerz Friedrich Merz, są „bardzo niepokojące”. Oświadczył, że budzi to skojarzenia
z okresem dwóch wojen światowych w XX wieku.
Rosyjski minister wypowiadał się w Moskwie na konferencji na temat bezpieczeństwa. Według niego po słowach kanclerza Merza „wielu natychmiast pomyślało o okresach w minionym wieku, gdy Niemcy dwukrotnie stawały
się potęgą militarną, i o problemach, do których to doprowadziło”.
Agencja AFP informuje, że słowa Ławrowa były reakcją
na wypowiedzi Merza, który zadeklarował w maju,
że wzmocnienie Bundeswehry jest „absolutnym priorytetem”. Merz zadeklarował także podjęcie działań, aby Niemcy miały „najpotężniejszą armię konwencjonalną w Europie” ze względu na zagrożenie rosyjskie i mniej pewną ochronę Europy przez Stany Zjednoczone.
Na konferencji w Moskwie Ławrow wskazał, że data następnej rundy rozmów Rosji i Ukrainy zostanie ogłoszona „w najbliższym czasie”. Ponownie mówił o rzekomych „pierwotnych przyczynach” wojny przeciwko Ukrainie, którymi Rosja uzasadnia inwazję na sąsiedni kraj.
Ławrow utrzymywał, że powodem wojny była polityka dążenia Ukrainy do NATO.
APW, PAP

