Liberia: Policja zatrzymała 5 parlamentarzystów
Liberyjska policja zatrzymała w piątek byłego przewodniczącego Izby Reprezentantów oraz 4 innych deputowanych i oskarżyła ich o podpalenie w grudniu ub.r. budynku parlamentu. W sobotę sąd nakazał ich aresztowanie.
Szef policji Gregory Colman poinformował, że całej piątce i ich prawnikom postawiono poważne zarzuty, m.in. podpalenia i usiłowania zabójstwa.
Głównym oskarżonym w sprawie o podpalenie parlamentu jest były spiker Izby Reprezentantów J. Fonati Koffa. Uznano go za inspiratora, planistę i osobę, która opłaciła podpalaczy. Na wieść o zatrzymaniu Koffy w sobotę na ulice Monrowii, stolicy Liberii, wyszło kilkudziesięciu jego stronników. Policja zatrzymała i demonstracyjnie zakuła w kajdanki przewodniczącego opozycyjnego Kongresu na rzecz Demokratycznej Zmiany, Jangę Kowo. Polityk został wypuszczony po kilku godzinach.
Do podpalenia budynku parlamentu doszło w grudniu 2024 r. w czasie przesilenia politycznego, kiedy parlamentarzyści wspierający prezydenta Josepha Boakaia próbowali usunąć ze stanowiska wybranego przez opozycję Koffę. Dzień po głosowaniu w sprawie jego odwołania w Monrowii doszło do protestów. Demonstranci stłoczyli się w okolicy parlamentu i budynku ministerstwa spraw zagranicznych. Gdy wybuchł pożar, strażacy z trudem przeciskali się przez tłum do płonącego budynku, usytuowanego w najwęższym miejscu stolicy, między brzegiem oceanu a rzeką Mesurado. Bliskość wody uratowała budynek przed całkowitym zniszczeniem, gdy okazało się, że wozy strażackie dalekie były od doskonałości technicznej. Ogień niemal doszczętnie zniszczył trzecie piętro i kopułę „Kapitolu”, jak w Liberii określa się siedzibę parlamentu.
Policja oszacowała szkody spowodowane pożarem na niemal 9 mln dolarów.
APW, PAP

