Wlk. Brytania: USA ostrzegły Londyn
Biały Dom ostrzegł premiera Wielkiej Brytanii przed zgodą na wybudowanie chińskiej ambasady w pobliżu newralgicznych londyńskich centrów finansowych – poinformował wczoraj dziennik „The Times”.
Plan budowy „superambasady” został zablokowany przez poprzedni rząd z powodu ostrzeżeń brytyjskiego wywiadu dotyczących jej lokalizacji i ryzyka szpiegostwa, ale został reaktywowany po osobistym lobbingu ze strony przywódcy Chin Xi Jinping.
Jednak pojawiły się nowe obawy dotyczące bezpieczeństwa kompleksu w Royal Mint Court ze względu na jego bliskość do wrażliwego węzła krytycznych kabli komunikacyjnych, które mogą być podatne na ataki. Proponowana lokalizacja znajduje się bezpośrednio między centrami finansowymi w City i Canary Wharf oraz blisko trzech ważnych centrów danych. Wysoki rangą urzędnik USA powiedział dziennikowi, że USA są głęboko zaniepokojone „możliwością zapewnienia Chinom dostępu do poufnych komunikatów jednego z naszych najbliższych sojuszników”.
Zapytany, jaki wpływ na umowę handlową z USA będzie miało zatwierdzenie ambasady, urzędnik Białego Domu stwierdził, że USA „oczekują, iż wszystkie decyzje będą podejmowane z uwzględnieniem naszych (zarówno amerykańskich, jak i brytyjskich) interesów bezpieczeństwa narodowego oraz po gruntownym złagodzeniu zalecanym i zatwierdzonym przez specjalistów od kontrwywiadu”.
Pekin chce przebudować budynki dawnej mennicy w pobliżu Tower of London. Działkę kupił w 2018 r. Planowany budynek miałby być siedzibą największej ambasady Chin w Europie.
Rzecznik ambasady Chin odrzucił wcześniej oskarżenia o szpiegostwo, mówiąc, że „elementy antychińskie zawsze chętnie oczerniają i atakują” Pekin.
APW, PAP

