Rzecznik Kremla: Strefa buforowa ma sięgać aż po miasto Dniepr
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył
w poniedziałek, że rosyjska ofensywa w obwodzie dniepropietrowskim na środkowym wschodzie Ukrainy ma na celu utworzenie strefy buforowej. Dodał, że częścią tej strefy ma być stolica regionu, miasto Dniepr.
Wojska rosyjskie dążą do wyjścia na granicę administracyjną obwodów donieckiego
i dniepropietrowskiego. Obwód doniecki został bezprawnie anektowany przez Rosję, choć jego znaczna część wciąż jest kontrolowana przez wojska ukraińskie.
W czasie rozmowy z dziennikarzami Pieskow powiązał rosyjską ofensywę na obwód dniepropietrowski
z dążeniami ministerstwa obrony Rosji do utworzenia
na wschodnich terytoriach Ukrainy strefy buforowej. Rzecznik Władimira Putina zaznaczył, że będzie ona
sięgać do miasta Dniepr włącznie. Dodał, że strefa
ta „jest potrzebna do ochrony obwodów biełgorodzkiego, briańskiego i kurskiego”.
Władze ukraińskie nie potwierdzają doniesień o obecności wojsk rosyjskich w obwodzie dniepropietrowskim. Rosjanie usiłują utworzyć strefę buforową, atakując w obwodach sumskim i charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy.
APW, PAP

